Pozytywne nastawienie a stres

Sędzia dyktuje rzut osobisty. Teraz jesteś tylko ty i kosz. Patrzysz na publiczność, potem na obręcz kosza. Twoja ostatnia przed rzutem myśl: żeby tylko nie trafić w obręcz. Rzucasz i …. piłka odbija się od obręczy i leci gdzieś w bok. Właśnie zaprogramowałeś się na wykonanie słabego, niecelnego rzutu. Zawodnik zaprogramowany na sukces po usłyszeniu gwizdka będzie widział tylko ten mały prostokąt i kosz, do którego za chwilę wrzuci piłkę. Zamknie na sekundę oczy i będzie widział lot piłki prosto do kosza.

Siedzisz na kanapie, za oknem śnieg, zimno. Myślisz o tym, że chciałbyś poćwiczyć, zrzucić po świętach dwa może trzy kilogramy, mieć lepszą sylwetkę, kondycję etc. Ale to taka ciężka praca, zimno, śnieg. Ehh. Zacznę może jutro.
   A jeśli mógłbyś pomyśleć inaczej? Jeśli nastawisz się pozytywnie, pomyślisz o swoim zdrowiu, aktywnym życiu, endorfinach , które poczujesz kiedy skończysz, frajdę ze spotkania po drodze czy w klubie innych ćwiczących jak ty?

Gimnastyczka, która przed wejściem na równoważnię pomyśli: żeby tylko nie spaść,  nastawia się na upadek, na złe wykonanie ćwiczenia. Doświadczona gimnastyczka, która ma wypracowane pozytywne myślenie, odtwarza w myślach momenty, kiedy szło jej najlepiej, myśli teraz cię mam, teraz zrobię to. I … robi! W ten sposób wytwarza w swojej głowie właściwy obraz, jej mózg generuje reakcje na wyzwanie a nie zagrożenie jak u jej poprzedniczki. Mózg otrzymuje sygnały, że zawodniczka jest gotowa dać z siebie maxa.

Pozytywne myślenie a w zasadzie pozytywne nastawienie jest to stan, w którym myśli się o tym czego się chce, a nie o tym czego się boisz lub chcesz uniknąć.

Kiedy myślimy o tym czego chcemy uniknąć, czego się boimy nasz umysł i nasze ciało reagują strachem i lękiem. Kiedy fizjologiczny strach zostaje przez nas wyolbrzymiony zaczyna wzrastać nasz stres i niepokój, uruchamia się nasz wewnętrzny krytyk i nam dowala, zaczynamy się zadręczać, przestajemy w siebie wierzyć. Bardzo trudno jest zachować radość, gdy stres nas paraliżuje, wydaje nam się , że nie potrafimy, nie damy rady, oni są lepsi, nie jestem jeszcze gotowa, nie teraz może jutro. I choć wiemy, że stres jest nieodłączna częścią sportu i życia w ogóle to co zrobić, żeby nam pomagał a nie paraliżował?

Stres i niepokój często są pochodnymi zbyt dużych oczekiwań, wymagań i przerostu ambicji. Kiedy nie osiągamy tego co zamierzaliśmy, dopada nas lęk, frustracja. Często błędnie oceniamy nasze możliwości, często koncentrujemy się na rzeczach na które nie mamy wpływu. Warto trzeźwo spojrzeć na siebie, na otoczenie, środowisko i sprowadzić to wszystko na ziemię. Stres jest bardzo często generowany przez nasze oczekiwania ( często nie realistyczne) i aspiracje (nasze lub naszego środowiska).

Kiedy uświadomimy sobie czego naprawdę chcemy, na co jesteśmy w danym momencie gotowi, na co jest gotowe nasze ciało i nasz umysł, nasza reakcja stresowa będzie adekwatna
i da nam sygnał: tak, teraz robimy to.

Reakcja stresowa wykształciła się w człowieku , aby ratować nas w niebezpieczeństwie lub w razie ataku np. gdy zaskoczy nas lawina czy ktoś/coś bezpośrednio zagraża naszemu życiu. Do krwi zostają uwolnione kortyzol i adrenalina. Rozszerzają się nasze źrenice abyśmy lepiej widzieli, przyspiesza oddech i rytm serca, abyśmy potrafili szybciej zareagować, krew jest pompowana z organów wewnętrznych do mięśni, abyśmy mogli uciekać lub walczyć. Reakcja stresowa wykształciła się w czasie ewolucji jako krótkotrwałe i rzadkie doświadczenie, ale w dzisiejszych czasach jest w nas ludziach nieustannie aktywna. Ciągły stres jest dla nas wyniszczający, a dokładnie dla telomerów czyli końcówek DNA odpowiedzialnych za ochronę komórek przed chorobami i starzeniem.

Tak naprawdę to nie sam stres nam szkodzi, co nasze schematy myślowe wpływają na te struktury, co według naukowców dowodzi, że komórki są „posłuszne myślom”. Problemem nie są same czynniki stresowe, których często po prostu nie da się uniknąć. Stres jest sposobem, w jaki nasz mózg sygnalizuje, że coś jest ważne. Problemem jest nasza reakcja na stres, ale tutaj też, w rodzaju reakcji kryje się nasza szansa.

Zacznijmy od przełączenia funkcji „stres – groźba” czyli postrzegania stresogennego zdarzenia  jako zagrożenia, w wyniku którego doznamy krzywdy na funkcję
„stres – wyzwanie” czyli nie coś co nam zaszkodzi ale coś co da nam sposobność do rozwoju, do pokazania: tak, ja tu rządzę, dam radę, WOW ale super- robię to!

Jak to zrobić? Kiedy zauważysz, że twoje ciało aktywowało reakcję stresową „uciekaj lub walcz” , szybciej oddychasz, twoje serce szybciej bije, czujesz zwiększony puls krwi, mrowienie skóry na twarzy, zaczynają ci się pocić ręce a być może zauważasz u siebie inne typowe dla ciebie objawy- powiedz sobie: to tylko fizjologia, moje ciało daje mi sygnał , że szykuje się do czegoś ważnego i jest gotowe do podjęcia wyzwania.

Chrissie Wellington , czterokrotna mistrzyni świata Ironman, uważana za jedną z najtwardszych kobiet świata powiedziała , że spośród wszystkich części ciała , które zawzięcie trenowała w imię najważniejszych celów, bezapelacyjnie najważniejsza jest głowa.
Trener Chrissie powiedział jej kiedyś, że musi pozbawić jej głowy, bo za dużo się w niej dzieje.
„Z treningami sobie radzisz, a z własna głową już nie bardzo. Ale wiedz, że z umysłem jest tak samo jak z pokonywanie fizycznych słabości. Trzeba znać jego słabe strony i je ćwiczyć. Całe życie składa się z nawyków”.

Być może teraz, w tym momencie czegoś nie widzisz, wydaje ci się, że czegoś nie możesz, nie jesteś gotowy. Ale pozytywne nastawienie i pracowitość oraz upór są w stanie zdziałać cuda. Jednym z największych sprzymierzeńców sportowców jest optymizm a wraz z nim konsekwencja i zdolność skupienia się na ważnych rzeczach. Ważnych dla ciebie , nie twojego otoczenia.

Jak mówiła Chrissie Wellington dobrze jest wypracować swój osobisty bank pozytywnych skojarzeń czy wyobrażeń, w którym mogą się znaleźć np. rodzina, przyjaciele, wcześniejsze sukcesy, ulubione miejsca, micha chipsów J Taką kolekcję tworzy się stopniowo, dokładając do niej, ąż po pewnym czasie będziesz mieć duży zasób scen, które możesz przywołać zawsze, gdy ciało i umysł będą z całych sił domagały się odpoczynku czy odpuszczenia.

Na treningach trzeba dążyć do takiego samego poziomu koncentracji jak podczas zawodów. Nie możesz się łudzić, że w trakcie meczu, wyścigu czy startu skupienie w magiczny sposób przyjdzie samo a stres sobie pójdzie „gdzieś”. To mrzonka, która może cię drogo kosztować.

Przecież nie pojedziesz na zawody jeśli dobrze nie przygotujesz swojego ciała, nie wytrenujesz techniki. Więc dlaczego często decydujesz się wystartować kiedy nie jesteś przygotowany mentalnie?  Wg Chrissie Wellington jeśli umysł zacznie się rozklejać , ciało posłusznie pójdzie za nim”. Zgadzasz się z nią?  Jakie ty masz doświadczenia i wnioski?

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pozostałe wpisy

Pozytywne nastawienie a stres

Pozytywne nastawienie a stres Sędzia dyktuje rzut osobisty. Teraz jesteś tylko ty i kosz. Patrzysz na publiczność, potem na obręcz kosza. Twoja ostatnia przed rzutem…

Czytaj dalej »

Szkolenie certyfikacyjne MTQ48/MTQ48Sport

Szkolenie certyfikacyjne MTQ48/MTQ48 Sport Warsztat certyfikacyjny – szkolenie  ONLINE Luty 2021 Jest dedykowany psychologom, trenerom mentalnym, coachom, specjalistom HR, menadżerom, trenerom sportowym, trenerom personalnym oraz…

Czytaj dalej »

Twoja wewnętrzna gra

Moja wewnętrzna gra Rozwijanie aspektów psychologicznych jest istotą psychologii sportu, bez względu na rodzaj dyscypliny sportowej. Jednym z najważniejszych aspektów jest wzmocnienie i/lub utrzymanie na…

Czytaj dalej »

O pewności siebie

O PEWNOŚCI SIEBIE „W moim życiu zbyt dużo razy leżałem na ziemi, żeby nie wiedzieć , że trzeba podnieść się i walczyć”                                                                                                                                                                                                             Jakub Błaszczykowski…

Czytaj dalej »

Drużyna w obliczu wyzwania cz. 2

Drużyna w obliczu wyzwania cz. 2 Odporność psychiczna dotyczy również zespołów nie tylko jej pojedynczych członków. Na odporność psychiczną składają się: Kontrola i wpływa na…

Czytaj dalej »
0 0 vote
Article Rating
Scroll to Top